Podłogi też robią wrażenie!

Ściany mamy przed oczami, a podłogi… pod nogami 🙂 Postaram się przedstawić Wam ten przyziemny i niezwykle ważny temat w sposób interesujący i praktyczny.

Po jakiej podłodze chcielibyście chodzić? Ja po pięknej i solidnej. Wy tak samo. Każdy z nas chce mieć w swoim mieszkaniu posadzki, które łączą w sobie walory estetyczne z wysoką jakością i trwałością. Drewno jest bezkonkurencyjne „w dechę i…jak się patrzy” 🙂 Po prostu przez swoją długowieczność i ponadczasowość pod wieloma względami. Trudno przecenić stosowanie tego szlachetnego materiału, ponieważ jego naturalne piękno, różnorodność gatunków i kolorów, to zaledwie kilka z licznych zalet. Za drewnem przemawia również to, że można poddawać je cyklinowaniu, olejowaniu, lakierowaniu i malowaniu. W ten sposób możemy nie tylko odnawiać podłogę, ale i ją zmieniać. Drewno ma także inne wyjątkowe właściwości, a mianowicie izoluje termicznie i akustycznie. Czyż nie takich cech materiałów poszukujemy do stworzenia swojego niesztampowego wnętrza… przytulnego i cichego?

Zatem…wybierając drewno na podłogę musimy być pewni, że dokonaliśmy wyboru na lata i że nasza podłoga nie tylko oprze się zmienności trendów, ale także wszelkim obciążeniom, na jakie jest narażona. Stąd badana jest twardość drewna wyrażana przez skalę Brinella. Im wyższa jest ta wartość, tym twardszy jest badany gatunek drewna i tym większa jest odporność podłogi na uszkodzenia mechaniczne mogące powstać przy codziennym użytkowaniu.

Piszę o skali Brinella, gdyż jest to niezwykle ważna informacja! Już wszystko wyjaśniam dlaczego. Kilka miesięcy temu pomagałam urządzić mieszkanie znajomym. Gdy wybierali podłogę drewnianą zaskoczyłam ich mówiąc o tym, jak ważna jest znajomość właściwości drewna. Projektowaliśmy mieszkanie w wiekowej kamienicy w stylu klasycznym…eklektycznie. Wybrali buk. Dokonując wyboru niezbędna jest wiedza na temat cech drzewa. Tak jak wspomniałam ma określoną twardość i tendencję w trakcie użytkowania. Ponadto podłoga musi pasować do stylu naszego wnętrza. Odpowiednio dobrany rodzaj podłogi podkreśli przestrzeń i zbuduje klimat wnętrza. Co ciekawego im zaproponowałam? Ułożenie podłogi we wzór jodły francuskiej. Wiedząc, że buk jest twardym drewnem i ma tendencję do skurczu – wymaga określonego rodzaju ułożenia podłogi. I tak w przypadku buku i stylu wielowiekowej kamienicy najlepiej, moim zdaniem sprawdza się  jodła francuska, która wygląda naprawdę pięknie i elegancko. I jak mnie słuchy doszły…jest prawdziwym hitem aranżacyjnym salonu moich znajomych! 🙂

No to teraz przyszedł czas na praktykę. Decydując się na podłogi drewniane mamy szeroki wybór, ponieważ możemy wybrać deskę podłogową litą, parkiet (deszczułka), lamele (lamparkiet), parkiet warstwowy i mozaikę.  Poniżej prezentuję, co znajdziecie w aktualnej ofercie podłóg.

Deska podłogowa. To są proste, obrobione elementy posadzkowe w postaci desek, czy bali. Ludzkość znana je od wczesnego średniowiecza. Z drewna budowano wówczas zwykłe domy, wykonywano konstrukcję dachów, kładziono je na podłogi zastępując zimny kamień. W dzisiejszych czasach deski układa się w poprzek rusztu tworzonego przez legary. Do użytku domowego najczęściej stosuje się deski grubości 2,2 – 3,2 cm z wyprofilowanymi krawędziami na wpust i wypust.

Deszczułka (parkiet). Składa się z drewnianych deszczułek, zwanych potocznie klepkami, które mają pióra i wpusty służące do ich łączenia. Najczęściej mają one grubość 22 mm (te z drewna egzotycznego mogą być cieńsze – od 15 mm) i szerokość od 9 cm.

W połowie XIX wieku, głównie za sprawą wynalezienia maszyny parowej, zaczęto drewno obrabiać mechanicznie. A to z kolei umożliwiło rozwój przemysłowej produkcji parkietów. Koniec XIX wieku przyniósł nowy, tańszy produkt podłogowy – klepkę parkietową, zwaną również deszczułką podłogową. Przemysłowa, seryjna produkcja wymaga powtarzalności. W związku z tym, od II połowy XIX wieku zaczęto wprowadzać normalizację dotyczącą wymiarów i klasyfikacji posadzek drewnianych. Obecnie normą na parkiety obowiązującą w Polsce od 2004 roku jest norma PN-EN 13226:2004 „Podłogi drewniane – Elementy posadzkowe z wpustami i/lub wypustami”. Norma ta zawiera listę gatunków drewna europejskiego i egzotycznego najczęściej wykorzystywanych do produkcji posadzek drewnianych. Norma wyjaśnia, że barwa drewna zależy głównie od jego gatunku, a każde drewno zmienia barwę po pewnym czasie ekspozycji na światło. Według normy wilgotność parkietu w czasie opuszczania zakładu producenta powinna się mieścić w granicach od 7% do 11%.

Lamele (lamparkiet). Złożony jest z elementów wykonanych z litego drewna, ale bez pióra i wpustu. Deszczułki najczęściej mają grubość 10 lub 14 mm, są również węższe i krótsze od tradycyjnych (20-50 cm dł.). Deszczułki łączone są ze sobą na styk. Z reguły są o 30% tańsze od parkietu tradycyjnego. Mniejsza grubość parkietu lamelowego niż tradycyjnego pozwala na mniejszą liczbę cyklinowań renowacyjnych, ale ma też zaletę. Łącząc lamparkiet z terakotą, nie ma konieczności wykonywania wylewki wyrównującej poziom posadzek, ponieważ oba materiały mają podobną grubość. Połączone na styk deszczułki lamparkietu nawet przy stosunkowo niedużych zmianach wilgotności mogą się odkształcać, dlatego ten rodzaj posadzki jest zarezerwowany dla stabilnych gatunków drewna. Najczęściej w tej formie sprzedawany jest krajowy dąb, ale można kupić też egzotyczne drewno, na przykład tek. Lamparkiet można kupić w postaci pojedynczych deszczułek albo płyt klejonych na siatce i ułożonych we wzór, na przykład jodełkę, kwadraty, cegiełkę lub drabinkę.

Parkiet warstwowy. Jego elementy przypominają parkiet tradycyjny, ale mają konstrukcję dwu- lub trójwarstwową i fabrycznie polakierowaną powierzchnię. Górna warstwa, zwana dekoracyjną ma grubość 3-7 mm i jest wykonana z drewna litego. Warstwy spodnie mogą być z drewna lub z materiałów drewnopochodnych. Takie klepki łączy się na pióro i wpust oraz układa podobnie jak zwykły parkiet .

Podłoga pływająca. Montaż podłogi pływającej jest łatwiejszy, czystszy i szybszy, przez co i tańszy. Można go wykonać nawet samodzielnie. Nie ma też potrzeby kupowania tylu materiałów chemicznych, co przy parkiecie klejonym. Niepotrzebny jest klej i lakier czy olej, ponieważ parkiety warstwowe przeznaczone na podłogę pływającą są już polakierowane albo zaolejowane fabrycznie. Zaletą podłogi pływającej jest również to, że można ją w razie potrzeby dość łatwo zdemontować.

Parkiet klejony jest bardziej stabilny od podłogi pływającej. Między podkładem, a posadzką nie ma pustej przestrzeni, dzięki czemu posadzka nie ugina się pod naszym ciężarem, a chodzenie nie wywołuje głuchego odgłosu. Parkiet taki jest też mniej narażony na „pracę”, czyli kurczenie się i pęcznienie. Można go też bez obaw odnowić, cyklinując i ponownie impregnując lakierem bądź olejem. Natomiast w przypadku posadzki pływającej zachodzi ryzyko mocnego uginania się jej pod ciężką maszyną, przez co cyklinowanie może mieć niewłaściwy efekt.

Mozaika. Są to elementy drewniane, połączone w tafle poprzez przyklejenie ich do płyty lub siatki. Ich grubość wynosi najczęściej 10 lub 14 mm. Najbardziej znane są zwykłe mozaiki o naprzemiennie ułożonych, niewielkich klepkach z tego samego drewna. Na zamówienie Klienta  wykonuje się również ozdobne podłogi z tafli o skomplikowanych wzorach. Dzięki intarsjom, czyli wstawkom z różnych gatunków drewna, można uzyskiwać dekoracyjne kompozycje.

Nie tylko wybór drewna, ale i układanie podłogi wiąże się z wyborem technologii montażu, czyli wyborem odpowiedniego kleju oraz rodzajem wykończenia powierzchni: lakierowaniem, olejowaniem, woskowaniem  i malowaniem.

Ja Wam zdradzę wszystkie te sekrety w następnym artykule. A w kolejnych…o innych podłogach takich jak płytki ceramiczne czy posadzki kamienne, które zagościły w naszych mieszkaniach i domach, z przyjemnością dla Was napiszę. Serdecznie zapraszam.

Wszystkiego niesztampowego 🙂

Opublikowany w

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *